Tysiące lat historii złocistego trunku. Rzecz o najdawniejszych dziejach piwa
Piwo to jeden z najpopularniejszych napojów alkoholowych na świecie. Miłośnicy trunku doceniają jego walory smakowe, aromat i orzeźwiającą moc. Naukowcy z kolei podkreślają jego bogactwo w składniki odżywcze. Znakomita większość amatorów tego złotego trunku nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, że dzierżąc w ręku kufel piwa trzymają w nim w istocie dziedzictwo niezliczonych pokoleń piwowarów! Piwo bowiem znane jest ludzkości od tysięcy lat!
Początki zagubione w mrokach dziejów
Nie da się ponad wszelką wątpliwość ustalić kiedy i gdzie którym miejscu powstało pierwsze piwo. Jego początki związane są z wykształceniem rolnictwa i pojawieniem się chleba. W najwcześniejszej formie – placka powstałego z połączenia zbożowej papki z wodą i usmażonego na rozgrzanej powierzchni (najczęściej kamiennej) – chleb znany był ludzkości już ok. 10 000 lat p.n.e. Tak przygotowany podpłomyk, po dodaniu wody i odstawieniu na czas fermentacji przeobraził się w pierwsze w dziejach rodzaju ludzkiego piwo. Kiedy jednak i gdzie miało to miejsce? Wśród badaczy istnieją na ten temat różne teorie. Jedna z nich wskazuje na tereny obecnej Turcji, gdzie znaleziono kamienne koryta sprzed 10 000 lat p.n.e. ze śladami osadu na dnie, który mógł być pozostałością właśnie po produkcji piwa trunku. Ostrożniejsza hipoteza wskazuje teren dzisiejszego Iranu, gdzie z kolei odnaleziono szczątki naczyń przeznaczonych do przechowywania sfermentowanej żywności z ok. 6 500 r. p.n.e. Jak już jednak wskazano, całkowitej pewności w kwestii najdawniejszego piwa nie ma.
Wiekopomne dokonania Sumerów
Wobec braku rozstrzygających dowodów na to gdzie którym miejscu piwo zostało wytworzone najwcześniej za ojców tego trunku uznajemy oficjalnie Sumerów. Ich państwo rozwinęło się zostało w Mezopotamii (tereny pomiędzy rzekami Eufrat i Tygrys, dzisiejszy Irak). Spuścizną po Sumerach są gliniane tabliczki|, na których zapisywali oni najważniejsze informacje związane z funkcjonowaniem ich państwa. Archeologom udało się odnaleźć także tabliczki zawierające przepis na przygotowanie piwa orkiszowego. Recepturę tego piwa znaleźć można chociażby w “Eposie o Gilgameszu”, stanowiącym jedno z najstarszych dzieł literackich w dziejach ludzkości ludzkiego.
By the rivers of Babylon, czyli co do powiedzenia o piwie miał Hammurabi
Po upadku imperium Sumerów na terenie Mezopotamii wykształciło się państwo Babilońskie. Jego mieszkańcy rozwinęli i udoskonalili recepturę tworzenia piwa trunku. Dalsze eksperymenty z trunkiem pozwoliły im opracować ok. 20 jego rodzajów. Jak wielkie znaczenie dla mieszkańców Babilonu miało piwo najlepiej świadczy to, że sporą uwagę poświęcono mu w jednym z najsłynniejszych aktów prawnych starożytności, spisanym w XVIII w. p.n.e. Kodeksie Hammurabiego. Przepisy kodeksu normowały zarówno sposób zapłaty za piwo trunek (np. w zbożu), jak i kary za oszustwa związane z jego produkcją i sprzedażą (w tym karę śmierci).
Piwo w cieniu piramid
Warzeniem piwa w starożytności parali się oprócz Sumerów i Babilończyków także Egipcjanie. W państwie faraonów piwo stanowiło podstawę podstawą codziennej diety, egipscy piwowarzy mieli także spory wpływ w rozwój browarnictwa. Najstarsze wykopaliska, potwierdzające produkcję piwa trunku w Egipcie piramidami pochodzą z ok. 3 700 r. p.n.e. W kraju nad Nilem istniało bardzo dużo browarów, które poszczycić się mogły wielkimi kadziami z paleniskami, w których wytwarzano piwo. Złocisty trunek był w starożytnym Egipcie uznawany za dar od bogów, jego produkcji miał nauczyć ludzi Ozyrys. Uwielbienie dla piwa trunku znalazło w Egipcie odzwierciedlenie także w sferze kultu religijnego – stało się ono jednym z darów, z którymi grzebani byli zmarli. Poddani faraonów wierzyli przecież w życie pozagrobowe śmierci, a skoro w życiu doczesnym tak lubili wytwory swych browarników, to dlaczego mieliby z nich rezygnować po śmierci?
3 Responses
Lubię tu wracać – dobre miejsce do złapania oddechu.Tekst był wyjątkowo przystępny. Treść dobrze wyważona – nie za dużo, nie za mało. Warto mieć taki blog pod ręką, kiedy ma się przesyt informacji, a szuka się czegoś bardziej osobistego ale i konkretnego.
Dziękujemy za komentarz i zapraszamy częściej 😀 . Od stycznia planujemy już regularnie zamieszczać nowe artykuły 🙂
Dobrze, że są jeszcze takie miejsca w sieci.Mało który tekst sprawia, że zatrzymuję się na stronie na dłużej – ten się udał. Treść dobrze wyważona – nie za dużo, nie za mało. Zapisuję stronę – za jakiś czas będę chciał tu wrócić, żeby poczytać nowe mam nadzieje równie dobre teksty.